W ogrodach śmierci zerwałem irysy, Jasności smutnej kwiaty rozłączenia; Na sarkofagach czytałem napisy, Mające więcej dla żywych znaczenia, Niżeli księgi Mojżesza i Isy: Więc lutnię Moją oprę o cyprysy, Owe milczące kolumny Wspomnienia!